piątek, 13 maja 2016

WĘGRY.


BUDAPESZT / Zamek Królewski - kompleks budynków pałacowych na Wzgórzu Zamkowym.
Dokładnie nie wiadomo kiedy na dzisiejszym Wzgórzu Zamkowym w Budzie pojawiła się pierwsza siedziba królewska, najprawdopodobniej dopiero w XIV w. Najstarsze fundamenty, pochodzące z czasów Ludwika Wielkiego  pochodzą z tego właśnie okresu.
Kres istnieniu starego zamku położyli Turcy. Po zdobyciu dawnej stolicy Królestwa Węgierskiego urządzili w nim arsenał, którego wybuch w 1578 kompletnie zniszczył budynek.
Po odbiciu Węgier przez Habsburgów zdecydowano o budowie nowego obiektu, który w niczym nie przypominał starego. Wzniesiony w stylu barokowym przez Johanna Hölblinga od 1791 stał się oficjalną rezydencją rodziny panującej.
Po Wiośnie Ludów w latach 1848 - 1849 zamek zaczął niszczeć. Dopiero po powstaniu Austro-Węgier król Franciszek Józef podjął decyzję o dalszej rozbudowie pałacu. Plany przygotował znany architekt Miklós Ybl, ale budowa ruszyła dopiero w 1890. Zamek został poszerzony w kierunku zachodnim, wnętrza wzbogacono dziełami artystów węgierskich, a całość kompleksu miała podkreślać charakter narodowy oraz siłę Wielkich Węgier, które w 1896 uroczyście obchodziły 1000-lecie przybycia nad Dunaj. Od strony rzeki powstał rozległy plac wraz z reprezentacyjną bramą, przy której znajduje się rzeźba Turula, mitycznego ptaka, symbolu Węgier.
W okresie międzywojennym, po detronizacji Habsburgów, na zamku siedzibę swą miał regent, admirał Miklós Horthy. Podczas II wojny światowej, zamek, podobnie jak cały Budapeszt, został mocno zniszczony. Po wojnie rozpoczęto odbudowę, jednak dzisiejszy wygląd nie jest wierny oryginałowi, m.in. z powodów ideologicznych - wiele elementów uproszczono, części nie odbudowano, a niektóre ocalałe fragmenty dekoracji i wszystkie zachowane wnętrza nawet celowo zniszczono - taki los spotkał m.in. schody Habsburgów, kopułę na dachu, stajnie cesarskie, strażnicę i królewską szkołę jazdy. Rozebrano także zrujnowany kościół zamkowy, ocalał tylko neogotycki ołtarz oraz część malowideł. Odbudowa zewnętrzna skończyła się w 1966 roku, a wewnątrz w roku 1980.
Za pamięć i cudowną widokówkę dziękuję Krysi B. i Jej Małżonkowi !!!

3 komentarze:

  1. Pocztówka jest bardzo ładna. Takie wieczorne kartki mają swój urok! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękna kartka! Jedna z najładniejszych z Budapesztu jakie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za odwiedziny na moim blogu.
    Zapraszam na WĘGRY: http://wioskaglobalna.blogspot.com/
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń